„Nie bój się, dziadku!” od Wydawnictwa Wilga

Wydawnictwo Wilga należy do jednego z moich ulubionych, dlatego jego książki goszczą na moim blogu Dzisiaj o jednej  z nich, mianowicie „Nie bój się, dziadku!”.

Mała Stefcia jest zajączkiem, właśnie jedzie z mamą pociągiem do dziadków, gdyż rodzicielka musi wyjechać w podróż służbową i zostawić córeczkę pod ich opieką na trzy dni.

Dziewczynka nocuje w pokoju myśliwskim dziadka, ponieważ pokój babci jest zagracony. Ten nie jest zbyt ciekawy, ale Stefcia nie chce narzekać. W okolicy grasuje Złodziej Kwiatów i dziadek postanawia na niego zastawić pułapkę. Dziewczynka bardzo chce mu pomóc, on jednak uważa, że małe dziewczynki boją się wszystkiego i nie nadają się do takich zadań. Czy aby na pewno? Kto okaże się złodziejem kwiatów?

Książka jest o rzeczach poważnych – stereotypach, gdzie dziewczynki są słabe, boją się wszystkiego i wiele im nie wypada, a to przecież nie prawda! Takie przekonania należy łamać, gdyż każdy jest tak samo wartościowy, mądry i dzielny! Warto o tym przypominać dzieciom, by nigdy w siebie nie wątpiły.

Ta książka może być zaczątkiem do rozmowy na tematy podziału obowiązków, równości płci itp. Wydawać by się mogło, że obecnie żyjemy w czasach, gdzie nie ma zadań typowo męskich, czy typowo damskich, a jednak. Nie raz spotykam się ze zdziwieniem, gdy mówię, że mąż zajmuje się dziećmi, że ja nie robię porządków samodzielnie, a mąż – facet, pomaga mi, przy tego typu pracach. Te zaszłości drzemią w nas nadal i warto łamać stereotypy już od najmłodszych lat.

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *