Ale dzisiaj zimnica. Wymarzłam totalnie. Znowu bieganie po mieście. Jakoś tak się ostatnio składa, że na tyłku nie możemy w domu usiedzieć. Nic ciekawego się nie dzieje, bo co u kury domowej może się dziać. Z nowości to znowu przekonałam się, że nie cierpię serka koziego J. Tyle to ostatnio sensacyjnych rzeczy dzieje się w …
Powinnam chyba zacząć zażywa coś na pamięć. Sobotnie wyjście było super. Wyszykowałam się jak a dawnych czasów, czyli makijaż, wcisnęłam się w sukienkę. Wszystko od A do Z. No, może nie wszystko. Podczas wieczornego oczyszczania twarzy okazało się, że zapomniałam pomalować rzęsy. Skleroza pierwsza klasa J. A rękę, co tam rękę, obie ręce dałabym sobie …
Dzisiaj szaleństwo przed duże „SZ” J. Wyszliśmy do ludzi na maksa, aż nas nogi bolą a chłopaki mają dosyć siedzenia. Wyrwaliśmy się na miasto o godzinie 11:00 a wróciliśmy po 17:00. Były ciuchy J. Tak dawno nie kupiłam sobie nic, co by mnie zachwyciło. Kupiłam sukienki, w których wyglądam nawet jak człowiek. Rozmiar jest dwa …
Puściłam dzieciom Teletubisie i chyba mój jeden syn się wystraszył. Myślałam, że to super bajka dla dzieci a moje chłopaki wolą polskie piosenki o jagódkach, krasnoludkach i żabce. Jeden z moich synów ostatnio ma fochy na jedzenie. Nie chce jeść i już. Muszę się z nim szarpać żeby coś zjadł. Wczoraj skutkował sposób na wilgotną …
Zapomniałam napisać, że dzisiaj przyszedł pakiet do wymazu na dawcę szpiku J. Jutro się wymazujemy i wysyłamy. Szkoda, że tak długo z tym czekałam. Mam nadzieję, że komuś pomogę.
W TV usłyszałam, że należy jak najwcześniej uczyć dzieci języka obcego. Do 6 roku życia należy wprowadzić jeden, później drugi. Najodpowiedniejszą formą jest zabawa. Jak najbardziej wskazane są piosenki i bajki. Wybrałam wszechobecny angielski. Na youtube jest cała masa takich filmików. Znalazłam też program edukacyjny Lippy and Messy. A co u mnie? Nic. Wszystko po …
A, jeszcze zapomniała napisać, że dostaliśmy smsem potwierdzenie zapisu internetowego dawców szpiku. Teraz czekamy na pakiet rejestracyjny. Fajnie byłoby móc komuś uratować życie. Nigdy nie zrobiłam niczego wielkiego a to byłaby duża sprawa.
Dzisiaj przeżyłam niemalże podróż sentymentalną J. Odebrałam prześwietlenie RTG. Wykonałam rutynowe prześwietlenie klaki piersiowej. Jakie było moje zdziwienie, gdy otrzymałam tradycyjną kliszę :). Już dawno czegoś takiego nie widziałam. Dzisiejsza technika przekonała mnie wręcz, że już wszystko zapisywane jest na płytach a tu taka niespodzianka J. Mąż zastanawiał się co sprawiło, że wracam z takim …
Cudna pogoda. Wiosna w lutym J aż chce się wyjść na dwór. Nic, tylko rwać się do robót ziemnych. Mój małżonek wypróbował już glebogryzarkę. Fajna sprawa. Człowiek nie namęczy się tak. Będziemy siać trawnik, postanowiłam więc poczytać. To nie taka prosta sprawa. Trzeba skopać ziemię, zbalować, posiać, przykryć ziemią i podlewać. Tak po krótce zrozumiałam. …