Ostatnia wyrocznia James Collins Wydawnictwo Albatros recenzja

Jestem fanką
książek, w których są tajemnice i zagadki, coś nieodgadnionego i trudnego do
rozwikłania. Legendy, historie, wspomnienia z przeszłości wywołujące lęk i
niepokój, które stymulują wyobraźnię czytelnika. W książce prawda przeplata się
z fałszem, nie brakuje intryg oraz licznych wątków. Książa wypełniona
podróżami, przygodami, wyzwaniami, gdzie od bohaterów zależą losy świata.


To opowieść o agentach Sigmy
Force, żołnierzach elitarnych sił specjalnych, będącymi specjalistami w swym
fachu, którzy muszą walczyć o wolność świata, zapobiec globalnej katastrofie,
mogącej zniszczyć środowisko naturalne, zmienić porządek polityczny, społeczny i
gospodarczy.

Historia ma swój początek podczas
zamachu na profesora neurologii, który zajmuje się badaniem biologicznych
podstaw instynktów i intuicji. Pojawia się również autystyczna dziewczynka,
mająca niezwykłe zdolności pozazmysłowe,
której istnienie potwierdza działalność tajnego projektu badawczego. Wszystkie tropy
prowadzą do żądnego władzy rosyjskiego senatora. Wraz z bohaterami przemierzamy
szlaki indyjskich dzielnic biedoty, obszary czarnobylskiej katastrofy, korytarze
podziemnego uralskiego miasta, a wszystko z zapomnianą, grecką przepowiednią w
tle.

Gray Pierce,
członek Sigma Force, spotyka bezdomnego, któremu chce pomóc, okazuje się, że to
on ma coś dla żołnieża – starogrecką monetę. Podczas tego spotkania bezdomny,
który okazuje się być sławnym profesorem Archibaldem Polkiem, zostaje
zastrzelony. Tymczasem w tajniej, rosyjskiej jednostce trwają prace badawcze
nad umysłami wyjątkowych dzieci – sawantów. Amerykanie współpracujący przy
doświadczeniach, nie zdają sobie sprawy, jak potężną broń stanowi inteligencja
blisko setki dzieci. Spokój zostaje zaburzony, gdy z oceanu, zostaje wyłowiony
człowiek z amnezją.
To świetne
połączenie
powie­ści sen­sa­cyj­nej i awan­tur­ni­czej z
ele­men­tami przy­go­do­wymi. Książka pełna cie­ka­wych, zaskakujących fak­tów
ze świata nauki.

Polecam gorąco, czyta się ją z zapartym
tchem.

Comments

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *