Byłam w sklepie ze starociami, tzn. nie koniecznie stare ale używane. Takie ładne, że szok i za niewielkie pieniądze. Już nigdy nie kupię doniczek w innym sklepie bo te tam są powalające. Jakie piękne lustro widziałam ale skleroza, zapomniałam spytać o cenę. Ciekawa jestem skąd ludzie biorą takie fantastyczne przedmioty. Zawsze marzyło mi się iść …
Wróciłam z siłowni. Drugi tydzień ćwiczeń już mija J. Może mi się wydaje ale chyba trochę ze mną lepiej kondycyjnie. Dzisiaj była dziewczyna zjawisko. Albo był naćpana, albo niespełna rozumu. Urządzenia do ćwiczeń wykorzystywała nie tak jak powinna. Robiła na nich jakieś dziwne wygibasy. Wszyscy patrzyliśmy na to z zadziwieniem a ona, chyba zadowolona z …
Wczoraj było szczepienie na pneumokoki. Odpukać, żadnej gorączki, żadnych problemów. Jest dobrze J. Zaczynam wracać do codzienności i normalności. Powróciłam do butów na obcasie. Kiedyś szpilki to był mój podstawowy but ale po ciąży, gdy się od tego odzwyczaiłam, było ciężko. Palce u stóp to miałam wrażenie, że po każdym, krótkim przejściu w takim obuwiu, …
Wczoraj byłam ponownie na siłowni J ale bardzo się spieszyłam. Na ćwiczenia wyszłam ubrana sportowo, ubrania do przebrania po kąpieli wzięłam do torby. Po siłowni poszłam na saunę, prysznic i zonk. Okazało się, że wzięłam do przebrania spodnie sprzed ciąży czyli 2 rozmiary mniejsze. Bardzo się zdziwiłam, gdy nie mogłam ich wcisnąć na nogi. Dopiero …
Znowu byłam na siłowni. Dzisiaj jeden mięśniak zlitował się nade mną i pomógł wyregulować jedno z urządzeń. Bieżnia i rowerek mają liczniki utraty kalorii, szkoda, że pozostały sprzęt tak nie ma. Lubię patrzeć jak liczba spalonych kalorii zwiększa się. Moje chłopaki tak w miarę. Dzisiaj zrobili mi awanturę bo dałam mało deserku. Poszłam uzupełnić zapasy …
Ten dzień mogę zaliczyć do spokojniejszych J. Nie było wycia jak wczoraj, tylko AK normalnie. Oglądałam dzisiaj znowu serial o żywych trupach. Zombie nie są tu największym problemem, ten serial porusza problematykę stosunków międzyludzkich, szczególnie w trudnych sytuacjach. A wracając do rzeczywistości, moi synowie dostali dzisiaj do jedzenia groszek zielony. Jednemu smakowało a dla drugiego …
Dzisiaj był jeden tych dni sądnych. W tyłki coś chyba kłuło moich chłopaków, szczególnie tego spokojniejszego. Takie ryki odwalał, że oszaleć można, aż sama nie wytrzymałam nerwowo i zaczęłam krzyczeć. Tym moim krzykiem tego niepłaczącego tak wystraszyłam, że ryknął w niebogłosy. Mózg mnie boli po całym dniu. Umęczyli mnie na całego. Dzisiaj robiłam sama marchewkę …
Zapomniałam napisać jakie są zabezpieczenia w Fabryce Formy, gdzie chodzę na siłownię. Aby wejść należy przy bramce przytknąć kartę – nic niezwykłego – ale i palec J. Tak, dokładnie, podczas podpisania umowy zbierane są odciski palców J. Lepsze zabezpieczenia niż w banku. Jeszcze miałam zrobione zdjęcie do bazy. Już się obawiałam, że będę miała sczytywaną …
Byłam na siłowni, dzisiaj krócej. Później sauna J. Jeśli ktoś nie próbował to gorąco polecam. Nie pamiętam czy pisałam o stosowaniu pasa wyszczuplającego. Po ciąży zalecają ściskanie się żeby zmniejszyć brzuszek. Chciałam powiedzieć, że nie jest to dobre rozwiązanie. Pasy można o kant stołu potłuc. No, może te super drogie są inne, ja mam zwyczajny …
Wczoraj znowu byłam na siłowni J. Poszalałam, spędziłam tam prawie 4 godziny. Nie ćwiczyłam przez cały ten czas, troszkę posiedziałam w saunie. Było to moje pierwsze doświadczenie tego typu i bardzo mi się spodobało. Wygrzałam się za wszystkie czasy, było gorąco ale tak przyjemnie gorąco. A sama siłownia jest ok. Dużo sprzętu do ćwiczeń. Ja, …