Bilans świąteczny trochę niecodzienny. Potłuczone 3 szklanki, 3 kubki, jedna misa, kilka ozdób świątecznych typu śnieżna kula itp. oraz cała masa bombek. Ubieranie choinki razy 3. Wszystko to jest zasługą moich dzieci, kota i męża. Nie zapomnijmy o stłuczonym lustrze. Mam nadzieję, że nie będzie siedmiu lat nieszczęść. Dobrze, że niedługo kolęda i ksiądz poświęci …
Święta zbliżają się wielkimi krokami, dom ubrany, choinka również, ozdoby wywieszone i wystawione. Ja, dzisiaj byłam na giełdzie, gdzie można znaleźć wszystko i z okazji świąt kupiłam dwa zające J. Tak, wiem, nie te święta, ale była okazja, a zające piękne. Dostałam duży worek i wracałam jak Święty Mikołaj, przerzuciwszy go na plecy. Będzie jak …
Idą święta, rozpoczął się szał zakupów, a jeszcze największe nasilenie przed nami. Prócz produktów spożywczych, tak oczywistych z okazji tych świąt, kupujemy nowy sprzęt, meble itp., żeby móc się pokazać odwiedzającym nam gościom. Oczywiście kupujemy również prezenty, szczególnie dla dzieci. W obecnych czasach można znaleźć mnóstwo podpowiedzi w tym zakresie poczynając od gazetek reklamowych, poprzez …
Jeden z synów przechodzi samego siebie. Taki z niego niejadek, że szkoda gadać. Chudy jak świerk, buźka malutka, żebra wystają, brzuszek wręcz zapadnięty. Dzisiaj wszystko było na „nie”. Kakao, jajecznica, kanapka, wszystko było niedobre. Podjęliśmy decyzję – kupujemy Apetizer. Wybraliśmy się do apteki, specyfik zakupiliśmy. Wieczorem, przed kolacją postanowiliśmy zapodać dziecku syrop. Na widok tego …
Otóż przechodzą ostatnio samych siebie. Posprzątałam, odkurzyłam po czym jeden z synów zapragnął napić się soku z kartonika. Napił się i kartonik odstawił na podłodze. Po chwili zaczął się szarpać z bratem, poleciał do tyłu i centralnie siadł z całym impetem na przewrócone pudełko z sokiem. W odpowiedzi na to pudełko wystrzeliło i z odrzutem …
Chciałam się podzielić własną obserwacją i zarazem troską o społeczeństwo polskie. Otóż, nie raz spotkałam się z brakiem świadomości ze strony ludzi, odnośnie ich praw. Tutaj mam na myśli głównie prawa pracownicze. Ostatnio zetknęłam się z przypadkiem, gdy kobieta nie dała wszystkich świadectw pracy i zamiast 26 dni urlopu, miała udzielane zaledwie 20. Na szczęście …
Dzisiaj już grudzień J. Nie lubię zimy z bardzo prostego i prozaicznego powodu – bo jest zimno, a ja jestem istota ciepłolubna – ale jest coś w tej porze roku, co sprawia, że czuję się wesoło i szczęśliwie. Jak pewnie nie trudno się domyślić to święta i wszystko, co z nimi związane. Już w galeriach …
Wczoraj był list do Mikołaja, a dzisiaj bałagan jak zwykle. Ja sprzątam, wychodzę z pokoju, po chwili wracam i mam deja vu. Chyba cofnęłam się w czasie, bo bałagan taki sam, jak przed moimi porządkami. Te dzieci to chyba super inteligentne, bo kiedyś czytałam, że ludzie bardzo inteligentni lubią chaos, a u mnie on istnieje …
Widziałam dzisiaj list do Świętego Mikołaja pisany przez matkę i pomyślałam, że ja też powinnam takowy przygotować. A nóż, Mikołaj przeczyta i coś mi się od niego dostanie. Na wstępie chciałam powiedzieć, że byłam grzeczna. Pomagałam, wspierałam, miałam anielską cierpliwość (no, prawie zawsze). Prałam, sprzątałam, ostatnio nawet zaczęłam piec ciasta (jak mnie ktoś zna to …