Recenzja książki „W czym Chrobry był dobry? Niezła historia!” – Boguś Janiszewski, Agnieszka Jankowiak-Maik

Historia Polski rzadko bywa opowiadana z lekkością, humorem i błyskiem w oku. Zwykle to daty, nazwiska i suche fakty, które – choć ważne – potrafią zniechęcić młodych czytelników szybciej niż długa lekcja w poniedziałkowy poranek. Aż tu nagle pojawia się Boguś Janiszewski i Agnieszka Jankowiak-Maik, którzy postanowili odczarować przeszłość i pokazać, że historia może być fascynująca, zaskakująco aktualna, a momentami wręcz… zabawna.

Ich książka „W czym Chrobry był dobry? Niezła historia!” to opowieść o pierwszym królu Polski, jakiej jeszcze nie było. Nie o pomnikowym władcy w zbroi, tylko o człowieku z krwi i kości – ambitnym, bystrym, trochę bezczelnym i bardzo skutecznym. Kto by pomyślał, że Bolesław Chrobry – postać, którą większość z nas kojarzy jedynie z podręcznika – może być tak ciekawym bohaterem?

Już sam tytuł intryguje: W czym Chrobry był dobry? – czyli nie „co zrobił”, ale co potrafił. I to jest właśnie największa siła tej książki: autorzy nie streszczają wydarzeń, lecz pokazują ich sens. Uświadamiają, że historia to nie ciąg suchych faktów, tylko opowieść o ludziach, decyzjach i emocjach, które miały realne konsekwencje.

Janiszewski i Jankowiak-Maik wciągają czytelnika w rozmowę. Dosłownie. Narrator mówi do nas wprost, czasem z przymrużeniem oka, czasem z nutą ironii. Pyta: „A ty, co byś zrobił na jego miejscu?” albo „Myślisz, że łatwo być królem?”. Dzięki temu młody czytelnik nie jest biernym odbiorcą, tylko współuczestnikiem historii.

Autorzy mają ogromny talent do tłumaczenia rzeczy trudnych w sposób prosty, ale nie uproszczony. Tłumaczą, jak wyglądała polityka tysiąc lat temu, jaką rolę odgrywał Kościół, dlaczego koronacja Chrobrego była tak ważna, a przy tym nie popadają w nudny wykład. Zamiast tego podsuwają porównania, żarty, a nawet współczesne odniesienia – tak, że nawet dorosły czytelnik uśmiecha się pod nosem i myśli: „Wreszcie ktoś to powiedział po ludzku!”.

Nieprzypadkowo współautorką jest Agnieszka Jankowiak-Maik, znana jako Babka od histy – nauczycielka, która od lat udowadnia, że historia może być ciekawa, żywa i pełna pasji. W książce czuć jej podejście: szacunek do wiedzy, ale też do czytelnika. Nie ma tu moralizowania ani wykładania „jedynie słusznych” interpretacji. Zamiast tego – zachęta do myślenia, do zadawania pytań, do spojrzenia na przeszłość z różnych stron.

Co ważne – autorzy nie próbują wybielać Chrobrego. Pokazują jego zalety, ale też wady. Potrafią napisać z humorem o jego upartym charakterze, politycznych zagrywkach i nie zawsze czystych intencjach. To nie jest cukierkowa biografia, tylko pełnokrwisty portret człowieka, który potrafił wykorzystać swoją epokę do maksimum.

Ogromną siłą książki są także ilustracje – pełne ekspresji, kolorowe, nieszablonowe. Każda strona tętni energią, a rysunki często zawierają dodatkowe żarty lub komentarze, które sprawiają, że trudno się nie uśmiechnąć. Dla dziecka to nie tylko urozmaicenie, ale też forma nauki poprzez obraz.

Warto też podkreślić edukacyjną wartość książki. Autorzy w naturalny sposób uczą o średniowieczu, o polityce, o stosunkach międzynarodowych tamtego czasu – ale robią to tak, że nawet nie zauważamy, kiedy zdobywamy wiedzę. To historia w stylu „nie wkuwam, tylko rozumiem”.

Jako mama uważam, że „W czym Chrobry był dobry?” to pozycja, która powinna znaleźć się w każdym domu – nie tylko dlatego, że przybliża ważny fragment naszej historii, ale dlatego, że uczy myślenia i refleksji. Pokazuje, że za każdym wydarzeniem stoją ludzie, decyzje i emocje. Dzieci, które poznają historię w taki sposób, zaczynają ją rozumieć, a nie tylko zapamiętywać.

To także świetna książka do wspólnego czytania. Można przy niej rozmawiać, śmiać się, dyskutować, a nawet – co w przypadku mojej rodziny się zdarzyło – sprzeczać, kto dziś byłby „dobrym Chrobrym”. To opowieść, która łączy pokolenia – bo dorosły odkrywa znane postacie na nowo, a dziecko po raz pierwszy naprawdę zaczyna się nimi interesować.

Podsumowując: „W czym Chrobry był dobry? Niezła historia!” to książka świeża, błyskotliwa i potrzebna. Pokazuje, że historia to nie tylko przeszłość – to lustro, w którym wciąż odbijamy się my sami. To książka, która rozbudza ciekawość, pobudza wyobraźnię i uczy krytycznego myślenia, a przy tym jest po prostu kapitalnie napisana.

Z całego serca polecam ją wszystkim rodzicom, nauczycielom i dzieciom. Bo jeśli chcemy, żeby młode pokolenie znało historię, to właśnie tak – z pasją, humorem i inteligencją – powinniśmy o niej opowiadać.

Comments

  1. homepage

    Wonderful blog! I found it while browsing on Yahoo News.
    Do you have any suggestions on how to get listed in Yahoo News?
    I’ve been trying for a while but I never seem to get there!

    Many thanks

  2. website

    I do not even know the way I ended up here, but I assumed this post
    was once good. I do not understand who you are however certainly you are going to
    a famous blogger if you aren’t already. Cheers!

  3. web site

    Good day! This post could not be written any better!
    Reading through this post reminds me of my previous room mate!
    He always kept chatting about this. I will forward this write-up to him.
    Pretty sure he will have a good read. Thank you for sharing!

  4. homepage

    Do you mind if I quote a couple of your posts as long as I provide credit and sources back to your site?

    My blog site is in the exact same area of interest as yours and my visitors would
    definitely benefit from some of the information you provide here.
    Please let me know if this ok with you. Thanks!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *