O tym jak uczyć dziecko empatii i panowania nad smutkiem „Nie płacz króliczku”

Dzieci bardzo
przeżywają urazy, często płaczą „na zapas”, a my rodzice je pocieszamy,
opatrujemy, przytulamy, całujemy. Książka, o której piszę jest historią
codzienności dzieci i rodziców. Króliczek upada, uderza się w rękę, rozpacza,
wylewa łzy. Dziecko poznaje sytuację z drugiej strony, to ono staje się
opiekunem, pocieszycielem. Dmucha, ociera łzy, wyciera nosek, poklepuje po
pleckach i okazuje się, że po chwili króliczek już jest radosny  i może skakać.

To
niesamowita, interaktywna książeczka, którą moje dzieci pokochały. Już od pierwszego
razu, gdy czytaliśmy, wykonywali zalecenia i wspierali króliczka. Mogli na
chwilę stać się tacy jak rodzice. Ta historia niesamowicie angażuje dziecko,
sprawia, że czuje się dumne z tego, że pomogło, że jest jak mama czy tata. Dziecko
spogląda z innej perspektywy, nie tak emocjonalnej, na sytuację, w której nie
raz się znalazło i pewnie jeszcze znajdzie. Pomaga ocenić sposób zachowania i w
przyszłości skojarzenia, że i tak wszystko będzie dobrze. Dziecko w będzie
potrafiło pocieszyć kogoś, kto doznał właśnie takiego zdarzenia, nauczy się
empatii, współczucia, zrozumienia i troski.

Książka naprawdę
godna polecenia dla każdego dziecka, angażująca nasze pociechy i dająca
możliwość wspólnego spędzenia czasu z rodzicem. Ona nie nudzi, my kilkukrotnie
pod rząd potrafimy pocieszać króliczka, a później znowu wracać do tej historii.


Książeczka
jest ślicznie wydana, ze sztywnymi, tekturowymi kartkami, będzie służyła naszym
pociechom przez długi czas.

Comments

  1. Donna

    Bardzo lubię takie książeczki, które uczą a zarazem dają do myślenia 🙂 Fajnie, że są obrazki, bo dziecko jest wtedy bardziej zainteresowane i skupia się.

  2. Wesellerka

    Lubię te książeczki dla dzieci, które pokazują, jak się zachować. Dzieciaki budują sobie w główkach obraz sytuacji i wyciągają wnioski na przyszłość, szybko się uczą.

  3. margolord.pl

    Bardzo interesująca koncepcja z tą książeczką. Uważam, że empatię u dzieci powinno rozwijać się przede wszystkim w szkołach i to już od najmłodszych lat. Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *