Nie bierze się to znikąd, bo zwykle ma podstawy w naszej przeszłości. Nie jestem psychologiem ale logika wskazuje na to, że jeżeli całe życie byliśmy upadlani, dołowani, krytykowani i nikt nas za nic nie chwalił, to sami z siebie nie zaczniemy traktować się jako cenne jednostki. Niestety, podchodzimy do własnej osoby w sposób bardziej krytyczny. …
Dzisiaj nastrój kiepski. Może to przez pogodę a może tak po prostu. Wybraliśmy się na festyn nieopodal. W momencie, gdy tam dotarliśmy wszystko się skończyło. Na zakupy wydaliśmy kupę kasy, ale jeść coś trzeba i żeby tego było mało rozlazła się na zamku, na moich plecach sukienka, która 1,5 miesiąca temu była na mnie luźna. …
Zawsze zależało nam na posiadaniu odporności na choroby a już szczególnie dbałość o to nasiliła się z momentem pojawienia się dzieci. Pierwsza zasada to tzw. zimny chów. Nie oznacza to, że dzieci mają być przechowywane w zamrażalniku i na bose stopy ciągane po śniegu, ale o to, że wychodzimy z dziećmi nie tylko, gdy żar …
Pamiętam początki mojej przygody z Internetem, chatami, gg itp. Było to lata temu, miałam dużo mniej lat i inne spojrzenie na świat. Wówczas zakładając konto na poczcie elektronicznej, czy rozmawiając z kimś online nie ukrywałam swojej tożsamości, tego gdzie mieszkam czy co robię. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Nie byłam w tym jedyną. Mam wrażenie, …
Nie chodzi o wielkie kłamstwa i oszustwa ale o takie, naszym zdaniem, drobne kłamstewka. Takim typowym i klasycznym przykładem jest wizyta u lekarza a jeszcze lepiej w pobieralni krwi. Bo to mało razy dziecko od wyjścia z domu jest przekonywane, że idzie do kina, do cioci, na zakupy itp. Same bajki, które okazują się wierutnym kłamstwem. …
Właśnie oglądam program Uwaga. Ja nie rozumiem ludzi. Mają problem tam, gdzie go nie ma. Nie pozwalają w szkole dziecku jeździć na elektrycznym wózku. Aż nie wiem co powiedzieć. Co ludziom to przeszkadza?! Wózek ma stanowić zagrożenie? Myślę, że większym zagrożeniem dla innych są biegające dzieci, niż te jeżdżące na wózku inwalidzkim. Jaka niechęć i …
Dzisiaj był hit. Postanowiłam się wziąć za siebie, więc również i za mój brzuch pociążowy, który wygląda jak ciążowy. Trzeba zatem odwiedzić również endokrynologa. Dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego i poszłam się zapisać. Mam świadomość, że nikt od ręki mnie nie przyjmie ale… Najbliższy termin wizyty za trzy lata J. Tak, trzy lata. Ręce opadły …
Dzisiaj w Rozmowach w toku, był poruszany temat opieki nad młodszym rodzeństwem. Chodziło głównie o to, że starsze dzieci, chciały otrzymywać za tą usługę wynagrodzenie. Ale nie w to będę się zagłębiała. Zadziwiło mnie, iż obecny psycholog, nawet słowem nie wspomniał, że tak naprawdę nie jest obowiązkiem starszego rodzeństwa, opieka nad młodszym. To powinność i …
Nie raz mieliśmy i będziemy mieli sytuację, gdy dziecko wpada w szał, histerię, jest agresywne i nie może się opanować. Nie słucha rodziców, a w zasadzie nikogo, kto zwraca mu uwagę i próbuje uspokoić. Wówczas dla takiego dziecka nie liczy się nic. Jest przepełnione emocjami, gniewem czy rozpaczą. Trudna sytuacja bo przecież trzeba coś zrobić. …
Wczorajszy dzień był upalny i męczący. Pojechaliśmy do miasta. Ja, czuję zdecydowany niedosyt ludzi. Mieszkamy na peryferiach i tu totalnie nic się nie dzieje. Nawet psy się nudzą. Tak więc wybraliśmy się na zakupy, m.in. do Biedronki. Tam miała miejsce śmieszna sytuacja. Staliśmy obok Pani, która w pewnym momencie zaczęłam krzyczeć. Okazało się, że będąca …