Wczoraj znowu ćwiczenia. Mimo że nadal jestem jak ociężały słoń to już trochę sprawniej się ruszam ale jak patrzę na prowadzącą to z sentymentem wspominam czasy kiedy ja byłam taka skoczna. Niestety, nadmiar kilogramów robi swoje. Dzisiaj przyszły zamówione łóżeczka turystyczne. Fajna sprawa. Teraz trochę żałujemy, że od razu nie kupiliśmy takich. Chłopaki teraz ćwiczą …
W niedzielę byliśmy na miejscowym rynku, na którym można kupić wszystko, są oczywiście i starocie J. Lubię takie wypady. Zejdę na dół to zrobię zdjęcie naszego jelenia :P. Czasem też trzeba zdziecinnieć. Wczoraj byłam na jodze i wreszcie sauna. Teraz spakowałam się dużo wcześniej. Kończę w tym tygodniu chwilowo ćwiczenia ale za jakiś czas na …
To się wczoraj wybrałam na fitness. Nastawiłam się na saunę i kicha, nie zabrałam ani kawałka ręcznika. Nie cierpię wychodzić do ludzi bez kąpieli ale wyjścia nie było. Niestety na mokre ciało nie dałabym rady wcisnąć się w spodnie a i cieknące ciurkiem włosy też nie stanowiły dla mnie zachęty. Po wczorajszym szczepieniu, odpukać, spokój. …
Wczoraj tak się szykowaliśmy że nie zdążyłam na zumbę. Co zrobić, poszłam na siłownię a później sauna J. Uwielbiam i znowu gorąco polecam J. Skóra po saunie jest super. Cera bardzo się poprawia. Przestają wychodzić syfki itp. Staje się gładka i miła w dotyku. Dzisiaj też idę na zumbę i jogę. Miałam 2 tygodnie przerwy …
Wczoraj byliśmy na kontrolnych badaniach słuchu w Matce Polce. Znowu powrót do czasów zamierzchłych – komunizmu. Nie dziwię się, że brakuje pieniędzy na państwową służbę zdrowia. Poradnia zaczęła pracę o 9:30 – badanie słuchu wykonywane przez 2 osoby, tzn. jedna badanie wykonywała, druga zapisywała informacje – moje dane. Oczywiście potrzebny był do tego lekarz, który przybył …
Dzisiaj wreszcie dzień bez biegania na rehabilitację z małym. Męczące to było, znaczy się droga, którą musiałam przebyć. Wczoraj miałam po dziurki w nosie tego łażenia. Dobił mnie chyba czwartek, kiedy w strugach deszczy zapitalałam jak głupia bez parasolki – bo przecież brakuje mi trzeciej ręki, po kałużach – na szczęście miałam kalosze. Byłam tak …
Dzisiaj znowu były ćwiczenia metodą Vojty. Mały darł się w niebogłosy. Mam nadzieję, że to pomoże i będzie miał prawidłowe nawyki ruchowe bo on się umęczy a kasa płynie. Niestety, jeśli chcemy zadziałać szybko, żeby zapobiec problemom, trzeba iść prywatnie. Dorosły, tak np. jak ja, może poczekać te 5 miesięcy ale rozwijające się z prędkością …
Ostatnio czytałam wypowiedź jednej z celebrytek znanych na świecie odnośnie ciąży. Zadziwiające jest to, jak rzadko mówi się o często odmiennej stronie „błogosławionego stanu”. Powszechnie przyjmuje się, że kobieta powinna promienieć wewnętrznym blaskiem, mieć siły witalne pozwalające jej góry przynosić, działać z siłą dziesięciu strongmenów i wyglądać kwitnąco. Może i tak się dzieje w wielu …