Ostatnio rozleniwiłam się z pisaniem. Nic szczególnego się nie dzieje ale jakoś nie mogłam się zebrać. Wczoraj znowu byłam sobą. Nie wiem czy mam tak jak większość kobiet a raczej nie mam orientacji przestrzennej. Byłam w odległej części miasta, w której nigdy nie byłam. Wracać musiałam autobusem, który oczywiści uciekł mi sprzed nosa, kolejny za …
Znowu powrót do serialu „Daleko od szosy” J. Patrzę na to z sentymentem. Jak kiedyś niewiele trzeba było do szczęści, jak ludzie potrafili się cieszyć z małych rzeczy. Jazda samochodem, własny rower, takie banały a dawały radość. Teraz musimy mieć coś „mega”, zwykłe rzeczy nas nie zadowalają. Wszyscy jesteśmy niezadowoleni, ciągle mało, trzeba ponarzekać i …
Była zumba i kurcze, kolana po ciąży jeszcze nie są sprawne. Czułam się trochę jak babcia, która podskoczyć nie może bo padnie na twarz. Jutro też idę J. Będzie bez stepów więc może jakoś łatwiej mi pójdzie. Wcześniej jeszcze joga. To będzie mój pierwszy raz J. Na ćwiczenia chodzi kobieta w ciąży. W piątek ma …
Wczorajsze ćwiczenia odhaczone J. Dzisiaj zumba. Mój mąż wczoraj miał taką ochotę na sernik na zimno, że zrobił swój pierwszy raz w życiu. Całkiem niezły. Na pewno nie pomoże mi to schudnąć.
Wczoraj byliśmy na wsi. Totalna cisza i spokój. Z oddali słychać było tylko jak ktoś stuka młotkiem. Na spacerze dowiedziałam się od jednego tubylca, że popsuł się jakiś sprzęt rolniczy. Napotkałam na trasie także krowy, które parzyły się na nas jak sroka w gnat. Zero ruchu więc byliśmy dla bydła rozrywką. Chłopaki dali totalny popis, …
Mimo iż wydawać by się mogło, że współcześnie nie ma problemów z tzw. krzywicą wynikająca z niedoboru witaminy D, problem ten jest jak najbardziej powszechny. Jak się dowiedziałam występuje najczęściej u dzieci od 3 miesiąca życia do 2 roku. Ryzyko jej wystąpienia wzrasta wraz ze zmniejszonym wystawieniem dziecka na słońce dlatego też może zwiększyć się …
Byłam w sklepie ze starociami, tzn. nie koniecznie stare ale używane. Takie ładne, że szok i za niewielkie pieniądze. Już nigdy nie kupię doniczek w innym sklepie bo te tam są powalające. Jakie piękne lustro widziałam ale skleroza, zapomniałam spytać o cenę. Ciekawa jestem skąd ludzie biorą takie fantastyczne przedmioty. Zawsze marzyło mi się iść …
Wróciłam z siłowni. Drugi tydzień ćwiczeń już mija J. Może mi się wydaje ale chyba trochę ze mną lepiej kondycyjnie. Dzisiaj była dziewczyna zjawisko. Albo był naćpana, albo niespełna rozumu. Urządzenia do ćwiczeń wykorzystywała nie tak jak powinna. Robiła na nich jakieś dziwne wygibasy. Wszyscy patrzyliśmy na to z zadziwieniem a ona, chyba zadowolona z …
Wczoraj było szczepienie na pneumokoki. Odpukać, żadnej gorączki, żadnych problemów. Jest dobrze J. Zaczynam wracać do codzienności i normalności. Powróciłam do butów na obcasie. Kiedyś szpilki to był mój podstawowy but ale po ciąży, gdy się od tego odzwyczaiłam, było ciężko. Palce u stóp to miałam wrażenie, że po każdym, krótkim przejściu w takim obuwiu, …
Wczoraj byłam ponownie na siłowni J ale bardzo się spieszyłam. Na ćwiczenia wyszłam ubrana sportowo, ubrania do przebrania po kąpieli wzięłam do torby. Po siłowni poszłam na saunę, prysznic i zonk. Okazało się, że wzięłam do przebrania spodnie sprzed ciąży czyli 2 rozmiary mniejsze. Bardzo się zdziwiłam, gdy nie mogłam ich wcisnąć na nogi. Dopiero …