Nie raz mieliśmy i będziemy mieli sytuację, gdy dziecko wpada w szał, histerię, jest agresywne i nie może się opanować. Nie słucha rodziców, a w zasadzie nikogo, kto zwraca mu uwagę i próbuje uspokoić. Wówczas dla takiego dziecka nie liczy się nic. Jest przepełnione emocjami, gniewem czy rozpaczą. Trudna sytuacja bo przecież trzeba coś zrobić. …
Wczorajszy dzień był upalny i męczący. Pojechaliśmy do miasta. Ja, czuję zdecydowany niedosyt ludzi. Mieszkamy na peryferiach i tu totalnie nic się nie dzieje. Nawet psy się nudzą. Tak więc wybraliśmy się na zakupy, m.in. do Biedronki. Tam miała miejsce śmieszna sytuacja. Staliśmy obok Pani, która w pewnym momencie zaczęłam krzyczeć. Okazało się, że będąca …
1. Cokolwiek weźmiesz do picia a mieści się w kubku lub szklance powinieneś dać również dziecku. 2. Cokolwiek masz do jedzenia na dorosłym talerzu podziel się z dzieckiem. 3. Jeżeli wychodzisz do kuchni, to dziecko zawsze będzie Ci towarzyszyć. 4. Wybór programu telewizyjnego to kwestia posiadania pilota, który należy się dziecku. 5. Komputer służy do …
Przed chwilą na grupie z facebooka padło pytanie „Mamusie czy zdarzyło wam się wypić alkohol na początku ciąży i co z maleństwem ?” i odpowiedzi, jakie przeczytałam, po prostu mnie zwaliły z nóg. Poziom nieświadomości kobiet i pewność swojej racji są dla mnie wręcz niepojęte. „Jasne że tak, gdyby dziecku w tej początkowej fazie coś …
W Polsce pojawił się program „Damy i wieśniaczki”. Zasadniczo nie przepadam za tego typu programami ale obejrzałam ostatnio odcinek i nasunęła mi się refleksja. Reasumując to: w dupach się nam przewraca. Może to zbyt dosadne ale „wieśniaczka” sprawiła, że poczułam się bardzo źle i głupio. Dziewczyna ma niewiele, ma marzenia o tym, co u nas …
Wpadł mi w oczy tekst odnośnie głaskania brzuchów ciężarnych przez osoby z otoczenia i fakt, zgadzam się z tym, iż nie jest to wcale a wcale przyjemne. Może jestem inna ale nie przepadam za obmacywaniem mnie przez innych, nawet jeżeli dotyczy to brzucha ciążowego. To takie intymne, że nie chciałabym żeby go dotykali inni. Równie …
Wczoraj moi synowie postanowili przejść samych siebie. Prócz funkcjonowania, jak po wiadrze kawy, gdzie były biegi, skakanie, wchodzenie na stół, doszły odsuwanie ławy, później dosuwanie jej z powrotem, otwieranie drzwi z klamki, otwieranie szuflady, wyjmowanie z niej przedmiotów, wkładanie ponownie i układanie według własnego upodobania, ponadto upychanie w niej dwóch szklanych świeczników. Jeden z synów …
Nie tylko u nas istnieje stereotyp, że dziećmi i domem zajmuje się kobieta a mężczyzna nie kala swoich rąk takim zajęciami. Wiadomo, korzenie takich przekonań sięgają dawnych czasów, kiedy to mężczyzna – łowca zajmował się zdobywaniem pożywienia a kobieta – matka opiekowała się potomstwem. Takie były czasy ale czasy się zmieniły. Rozwój cywilizacyjny objął wszystkie …
Kiedyś, gdy wybieraliśmy się do miasta po prostu braliśmy torbę, portfel i tyle. Teraz, posiadając dzieci, zwykłe wyjście to niemalże wyprawa. Pieluchy, chusteczki, coś pod brodę na wypadek karmienia, deserem, obiadek, łyżeczka, butelka z wodą, chrupki, ciastka. Dobrze jest też zabrać z sobą coś na przebrnie dziecka, a gdy jest ono malutkie to dobrze żeby …
Już wrzesień, dzieciaki do szkoły, przedszkolaki do przedszkola. U mnie jeszcze spokój, wszystko przede mną ale pamiętam swój pierwszy dzień w szkole, tzn. rozpoczęcie roku szkolnego. Mama zaprowadziła mnie do szkoły. Miałam na sobie białą bluzkę i granatową, plisowaną spódnicę. Tak, pamiętam to dokładnie. Byliśmy wyczytywani i w ten sposób przydzielano dzieci do poszczególnych klas. …