Wszystkie wpisy

Jak nazywam moje dzieci

Celowo nigdzie nie podawałam imion moich dzieci. Jeszcze nie wiem czy kiedykolwiek to uczynię, możliwe, że nawet ukaże kiedyś swe oblicze, ale na razie musi pozostać tak, jak jest. Postanowiłam w związku z tym skończyć z pisaniem mój pierwszy syn, mój drugi syn. Ten pierwszy, który jako pierwszy pojawił się na świecie ma swoje powiedzonko …

Jak pobrać dziecku mocz do badania?

Nie jest to proste, szczególnie, gdy dzieci są malutkie. Istnieją woreczki które przykleja się dziecku, ale ponoć nie zawsze umożliwiają uzyskanie prawdziwych wyników, a poza tym, często się odklejają. My, raz próbowaliśmy takiego woreczka i było dobrze. Nie odklejał się i nic dziwnego w wynikach się nie pojawiło. Na jednym z forów pojawił się właśnie …

Sposób na zaparcia

Na czczo należy pić Shake z jabłka, łyżki siemienia lnianego z odrobina miodu. Po zblendowaniu dodaje się wcześniej (5min) namoczone ziarenka chia. Miesza się i wypija. Należy uważać tylko żeby wypić około 2 litrów wody w ciągu dnia. Efekt, nawet przy słabym trawieniu do 8 godzin. Maślankę wymieszać z płatkami owsianymi oraz zmielonym siemieniem lnianym, …

Psychoterapia, psychiatra mogą nam pomóc,

Ostatni w TV była mowa o zwiększonej liczbie absencji z powodu problemów psychicznych naszego społeczeństwa. Coraz więcej ludzi odwiedza psychiatrów, coraz częściej zażywają leki psychotropowe. Niestety, to cena cywilizacji. Pamiętam filmy, które kiedyś oglądaliśmy. Był to odległy świat Ameryki, życie w całkiem innym stylu. Zadziwiające dla nas były wizyty u psychoterapeutów, terapie itp. Teraz mamy …

Czego nie należy mówić dziecku

Rozmawiałam kiedyś z psychologiem odnośnie zachowania w stosunku do dziecka. Między innymi omówiłyśmy sytuację z jej własnego życia. Niby banał, a jednak. Gdy była dzieckiem bawiła się z chłopakami, dokazywała i rozrabiała. Pewnego razu weszła na drzewo i spadła, obdzierając sobie kolano. Płakała i czuła się nieszczęśliwa. Na to jej matka powiedziała „A nie mówiłam, …

Jestem dumna

Mój 21 miesięczny syn samodzielnie i prawidłowo założył but J!!! Potrafił go też zdjąć. I kto by pomyślał kiedyś, że takie czynności będą u mnie wywoływały euforię. Synuś jest bardzo rozgarnięty. Już nie wyliczę wszystkich jego umiejętności i zdolności, ale napawa matkę duma rozpiera. Czasem specjalnie obserwuję co robi. Dzisiaj przyniósł książeczkę, żeby mu poopowiadać, …