Seria „Szybko się uczę” od Wydawnictwa Martel – polecam!!!

Dziecko uczy się od pierwszych chwil, poznaje
świat. Chcemy, aby było jak najbardziej mądre i inteligentne. Gdy trafia do
szkoły pragniemy, żeby nasze dziecko było numerem jeden. To całkiem normalne. Dzieci
też mają głód wiedzy, chcą umieć, być samodzielne, samowystarczalne. Prócz
codziennych czynności, dziecko rozwija również swoją strefę edukacyjną. Już w
wieku przedszkolnym nadchodzi pora poznawania kolorów, kształtów, szlaczków,
liter, cyfr,  przeciwieństw. To zaowocuje
w późniejszym procesie nauki przedszkolnej i szkolnej.

Najlepszym sposobem na naukę jest zabawa, a
taką można uzyskać wypełniając ćwiczenia, rozwiązując zagadki, rysując i
kolorując. Z naprawdę świetną propozycją po raz kolejny przychodzi Wydawnictwo
Martel, które nie raz dostarczyło moim dzieciom niesamowitej rozrywki. Chodzi o
cztery książeczki uczące pierwszych liter, liczenia, kształtów itp.
Mowa o serii „Szybko się uczę”, której nazwa
jest jak najbardziej adekwatna do efektów pracy z książeczkami.
„Przeciwieństwa” dziecko
musi potrafić rozróżniać, widzieć różnice, a może się tego nauczyć wykonując
ćwiczenia znajdujące się właśnie w tej 
książeczce.

„Szlaczki i pierwsze litery” moje dzieci uczą się alfabetu z piosenek i
bajek, dlatego uważam, że warto prócz osłuchania dać im coś więcej, wersję
pisaną, aby mogli zobaczyć jak wyglądają wymawiane literki.

„Kształty i kolory” tego nigdy za wiele. Moje chłopaki uwielbiają rozróżniać
kolory, opowiadać o nich. Kształty też są w kręgu ich zainteresować, dlatego
też bardzo żywo zainteresowali się tą książeczką.


„Liczenie” to pasja moich dzieci. Uwielbiają liczyć, zliczać, odliczać. To niesamowite jak takie maluchy szybko przyswajają cyfry.

Książeczki są naprawdę ekstra. Dzieci
uwielbiają je oglądać i rozwiązywać wszelakie zadania, które prócz waloru
rozrywki dostarczają wiedzę i rozwijają już posiadane umiejętności.

Comments

    1. Post
      Author
  1. Anszpi

    Książeczki były by odpowiednie dla mojej pociechy, ma takich bardzo dużo i codziennie się nimi zajmuje. Lubię gdy dziecko w trakcie zabawy zdobywa nowe umiejętności i zdolności, nawet często bez świadomości

  2. Okiem Blondynki by McBlondi

    Nauka poprzez zabawę jest nie tylko efektywna, ale również pozwala rozwijać wyobraźnię. Takie książeczki są z pewnością wielką pomocą i ułatwieniem. Szkoda, że za moich czasów, było ich tak mało, bo uwielbiałam rysować i rozwiązywać zagadki 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *