Czy to, co pokazują media społecznościowe jest prawdziwe?

Rozmawiałam ostatnio z innymi blogerkami na
temat tego, co znajduje się na zdjęciach w mediach społecznościowych. Wszystko
jest zawsze takie piękne, czyste, wysprzątane i nowoczesne. Pomieszczenia
blogujących matek wyglądają jakby wyszły spod przysłowiowej igły. Zero
bałaganu, dzieci czyste, grzeczne. Matki tuż po porodzie mają lepsze figury niż
przed, a fotografowane posiłki wyglądają jak z super książki kucharskiej. To wszystko
jest wzorcowe, godne naśladowania ale czy prawdziwe?

Zdjęcia często wykonywane są przez
profesjonalnych fotografów, w wynajmowanych lokalach, obrobione w photoshopie
ale nikt o tym nie mówi, bo po co? A kobiety i nie tylko, patrzą na te ideały i
się dołują, denerwują, że u nich tak nie jest. Zastanawiają się co z nimi nie
tak. Oglądają własne mieszkania, swoje ciała i nic nie przypomina tego, co
pokazują inni.

Sama nie raz bym się pochwaliła, chociażby
obiadem zrobionym przez męża, ale moje zdjęcie jest takie zwyczajne, normalny
obiad bez upiększeń, na najnormalniejszym talerzu, bez kwiatów w wazonach itp.

Gdy mam wstawić zdjęcie zrobione w domu
oglądam je z każdej strony, czy nie ma zbyt dużego bałaganu, czy dzieci nie są
zbyt umorusane i dobrze ubrane. Z drugiej strony zastanawiam się po co?
Przecież nie chcę niczego udawać, chcę pokazać moje życie, moje przemyślenia,
mnie samą. Dlaczego miałabym udawać kogoś, kim nie jestem.
Jeżeli ktoś czyta mojego bloga to wie, że
moje zdjęcia są zwyczajne, niepozowane, dzieciaki nie raz rozczochrane, brudne
ale tak wygląda moje zwyczajne, szare życie. Nie wstydzę się pokazać
normalności, która podejrzewam, króluje w większości domostw. Nie każdy ma
worek pieniędzy, panie gotujące i sprzątające. Zwykle wszystko robimy same na
tyle ile możemy i potrafimy. To jest właśnie prawdziwe życie.

Comments

  1. Ania

    super 🙂 mysle ze nikt nie oczekuje ze na zdjeciach bedzie porzade, raczej stawiaja na nturalnosc. To na co ja zwracam uwagę to jakość zdjęcia. NA nic wiecej 🙂

    1. Post
      Author
  2. Izabella Gaudyńska

    Ważne, żeby ludzie patrząc na te piękne upozowane zdjęcia, pamiętali, że są, no, upozowane. Mi nie przeszkadzają ładne, sztuczne aranżacje – lubię piękne obrazki. Ale zawsze pamiętam, że to nie jest prawdziwe życie. 🙂

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  3. Olka

    Social media to świat wykreowany. Wykreowany albo przez duże firmy albo przez zmyślnych influencerów. Trzeba to wszystko, co widzimy w sieci dość mocno dzielić na pół albo i więcej.

    1. Post
      Author
  4. Urodzianka.pl

    Zgadzam się z Tobą Aniu w stu procentach, wspólnie o tym rozmawiałyśmy… Choć prowadzę bloga o innej tematyce, powiem uczciwie, że musiałam nie chcąc, wiele nauczyć się o fotografii. Dziś moje zdjęcia są już nieco lepsze, ale wciąż daleko im do doskonałości. Często rzeczywistość jest przerysowana i upiększana… Ja wolę jednak ten obraz rzeczywisty, bez oszukiwania.

    1. Post
      Author
      Swiat Toli

      🙂 tak, to nasza rozmowa mnie natchnęła do tego tematu. Nawet mój mąż sam zaczął o tym mówić, że kreowany ideał jest średnio realny. A Twoje zdjęcia są prawdziwe :), tak jak i Ty :).

    1. Post
      Author
  5. Aleksandra Załęska

    Media niestety kreują idealny świat matek,ale internet rządzi się swoimi prawami. Myślę, że wiele osób chce popatrzeć na takie idealne życie, by mieć co zazdrościć innym, aby w ten sposób leczyć swoje kompleksy

    1. Post
      Author
      Swiat Toli

      Mnie takie zdjęcia napawają refleksją co robię nie tak. Na duchu podnoszą mnie te, gdzie dom wygląda jak dom, zabałaganiony, dzieci nie jak spod igły. Robi mi się wtedy lepiej.

    1. Post
      Author
  6. Kiri

    Należy przyznać Ci rację,ale niestety większość ludzi nie chce oglądać tego co prawdziwe. Osobiście kiedy chcę zrobić zdjęcie staram się, aby było to w czasie kiedy w domu jest jeszcze w miarę czysto. A kiedy wstawiłam zdjęcie porozwalanych zabawek i córki, czyli tego jak jest u mnie przez większość dnia,zadzwoniła do mnie mama czemu wstawiam zdjęcia takiego syfu..
    http://karolinawilczy.blogspot.com/

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  7. shineonagency

    A ja lubię te piękne zdjęcia na instagramie, bo według mnie właśnie do tego on służy. 🙂 Nikt nie chce oglądać schabowego z ziemniakami, bo to ma u siebie w domu. Ludzie wolą podglądać piękny świat, nawet jeśli mają świadomość, że to fikcja.

  8. onlinegroup

    Oczywiście, że te zdjęcia w większości nie są prawdziwe. A przynajmniej nie są całkowicie bez poprawek. Jednakże, tak jak powiedział mój przedmówca, nikt nudy nie chce oglądać w internecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *