Jest, wreszcie piękna pogoda, iście letnia.
Wiosna trochę gdzieś się zagubiła po drodze i mamy temperatury jak latem. Może nie
jest tak gorąco, bo ziemia wychłodzona i nie oddaje ciepła, ale i tak jest
super. Chociaż przyznam, że brakuje mi tego wiosennego zapachu, gdy przyroda
budzi się do życia. W tym roku została wyrwana na baczność i od razu była
obudzona. Szczerze, to się nawet zaczęłam zastanawiać, czy nie przejść na
sandałki, ale chyba bym zbytnio wybiegła przed szereg. Jeszcze nie pora. Jednak
wiele osób, szczególnie rodziców idzie w drugą stronę, w kolejną skrajność.
Otóż rodzic lekko ubrany, w bluzce na krótki rękaw, a obok dziecko w czapie,
bluzce na długi rękaw, całkiem ciepłej i do tego w kurtce, albo grubym
ocieplaczu. No ludzie, przecież temu dziecku pot płynie strużką po plecach. Później
zdziwienie, że ciepło, piękna pogoda, a dzieciak chory. A weź rodzicu, ubierz
się w kożuchy i chodź tak przy temperaturze ponad 20 stopni, zobaczysz, czy nie
nabawisz się kataru, czy bólu gardła. Wiadomo, nie ma co przesadzać z
wyletnieniem się ale trochę trzeba wziąć na wstrzymanie. Wiem, świadomość
rodzica, że dziecko jest obabuchane, jest mu ciepło, sprawia, że myślimy, iż
zapewniliśmy mu to, co najlepsze, ale czy aby na pewno? Przecież sami byśmy nie
chcieli gotować się w tak piękną pogodę.
Wiosna trochę gdzieś się zagubiła po drodze i mamy temperatury jak latem. Może nie
jest tak gorąco, bo ziemia wychłodzona i nie oddaje ciepła, ale i tak jest
super. Chociaż przyznam, że brakuje mi tego wiosennego zapachu, gdy przyroda
budzi się do życia. W tym roku została wyrwana na baczność i od razu była
obudzona. Szczerze, to się nawet zaczęłam zastanawiać, czy nie przejść na
sandałki, ale chyba bym zbytnio wybiegła przed szereg. Jeszcze nie pora. Jednak
wiele osób, szczególnie rodziców idzie w drugą stronę, w kolejną skrajność.
Otóż rodzic lekko ubrany, w bluzce na krótki rękaw, a obok dziecko w czapie,
bluzce na długi rękaw, całkiem ciepłej i do tego w kurtce, albo grubym
ocieplaczu. No ludzie, przecież temu dziecku pot płynie strużką po plecach. Później
zdziwienie, że ciepło, piękna pogoda, a dzieciak chory. A weź rodzicu, ubierz
się w kożuchy i chodź tak przy temperaturze ponad 20 stopni, zobaczysz, czy nie
nabawisz się kataru, czy bólu gardła. Wiadomo, nie ma co przesadzać z
wyletnieniem się ale trochę trzeba wziąć na wstrzymanie. Wiem, świadomość
rodzica, że dziecko jest obabuchane, jest mu ciepło, sprawia, że myślimy, iż
zapewniliśmy mu to, co najlepsze, ale czy aby na pewno? Przecież sami byśmy nie
chcieli gotować się w tak piękną pogodę.
My nasze dzieci zawsze ubieraliśmy w
miarę lekko, oczywiście bez przesady, zimą w sandałkach nie chodzili. Teraz też
lekki strój, koszulka, bez jakichś ocieplaczy, chyba, że jest wiatr i
odczuwalna temperatura jest znacznie niższa, ale tak, to nie przegrzewamy ich,
bo po co, później tylko się usmarkają, lekarz, apteka, a to kosztuje.
miarę lekko, oczywiście bez przesady, zimą w sandałkach nie chodzili. Teraz też
lekki strój, koszulka, bez jakichś ocieplaczy, chyba, że jest wiatr i
odczuwalna temperatura jest znacznie niższa, ale tak, to nie przegrzewamy ich,
bo po co, później tylko się usmarkają, lekarz, apteka, a to kosztuje.
Patrzmy więc
racjonalnie, bez emocji na stroje naszych dzieci i dostosowujmy je to
temperatury otoczenia, nie własnych, targanych emocjami, serc J.
racjonalnie, bez emocji na stroje naszych dzieci i dostosowujmy je to
temperatury otoczenia, nie własnych, targanych emocjami, serc J.




Comments
Dokładnie tak, w końcu słoneczko do nas przyszło i trzeba z niego korzystać 😉
Makijazagi.blogspot.com
Author
😊
Już były z dwa dni takie ze tez miałam ochotę wskoczyć w sandałki a potem żałowałam ze się jesnak nie skupiłam
Author
Mnie też to nadal kusi 😋
Wiosno pozostań z nami na dłużej!
Author
Zimie mówimy NIE!!!
Wiosna jest piękna i super że w końcu można zrzucić zimowe kurtki i kozaki
Author
Też tak uważam 😊🌱
Dla mnie to najpiękniejsza pora roku, choć z tym ubieraniem zawsze jest problem 😉
Author
Wiosna wlewa człowiekowi w duszę radość.
My lubimy siedzieć w ogródku przy takiej pogodzie. 6 miesięcy ma mój Synek a uwielbia bujać się na huśtawce. Oczywiście na kolanach mamy.
Author
Moi roznosili ogródek.
Jak najwięcej trzeba korzystać z tego słonka 🙂
O tak, szybiutko w tym roku bardzo ciepło się zrobiło i też gdzieś mi brakuje takiego "przebudzenia wiosennego"… Zobaczymy jak to się dalej rozwinie… W tym okresie szczególnie ważny jest właśnie ubiór, nie za ciepły, ale też nie za letni, bo łatwo o przeziębienie, czy to nas dorosłych, czy też dzieci.
no pogoda super, ale wiatr jak zawieje to masakra.
Rodzice wpadają z jednej skrajności w drugą. Dzisiaj widziałam 2-letnie dziecko w krótkich spodenkach, koszulce i sandałkach. No to już przesada, bo wiatr wiał chłodny
Powiem Ci, że mi też trochę brakuje tej prawdziwej wiosny, ale pewnie jeszcze przyjdzie 🙂
Ale super 😀
aż serce się raduje i dusza śpiewa że nareszcie zawitała do nas wiosna:)
PS. słodki chłopczyk na zdjęciu 🙂
pozdrawiam
mojaszafamodnaszafa.blogspot.com
uwielbiam wiosnę! Moja ulubiona pora roku! 😀
Nie zawodzisz! Kolejna porcja świetnych wskazówek i inspirujących myśli.