Fitomed – szampon ziołowy do włosów przetłuszczających się z mydlnicy lekarskiej recenzja

Jestem posiadaczką naprawdę długich włosów i
dlatego ważny jest dla mnie dobór odpowiednich kosmetyków. W dzisiejszych
czasach półki uginają się od różnorodnych specyfików. Trudno jest więc w
gąszczu tego wszystkiego znaleźć prawdziwą perełkę. Postanowiłam poszukać
czegoś szczególnego wśród naturalnych kosmetyków. Tak też trafiłam na firmę Fitomed oraz szampon ziołowy do włosów przetłuszczających się z mydlnicy lekarskiej.

Szampon znajduje się w smukłym, plastikowym
opakowaniu o pojemności 250 ml, umożliwiającym swobodne dozowanie płynu.

Głównymi składnikami szamponu są świeży wyciąg z korzenia mydlnicy lekarskiej, liścia
szałwii, liścia rozmarynu
, czyli sama natura.
To wyciąg ziołowy
zawierający sapoiny. Są to naturalne substancje wyodrębnione z korzenia
mydlnicy lekarskiej. Właśnie ten składnik wspomaga pienienie. Szałwia i
rozmaryn opóźniają przetłuszczanie się włosów. Szampon pozbawiony jest
detergentów typu SLS lub SLES.
Jest łagodnym środkiem
myjącym do włosów przetłuszczających się, nie powodującym ich obciążenia. Zmniejsza łojotok oraz
przetłuszczanie się włosów, wydłużając odstępy pomiędzy ich myciem. Zgadzam się
z tym całkowicie. Moje włosy zdecydowanie słabiej i wolniej się przetłuszczają. Wcześniej musiałam myć je codziennie, teraz robię to zdecydowanie rzadziej.
Ponadto, włosy stają się lekkie, miękkie, elastyczne i nawilżone. Zmniejsza się
ich łamliwość, kruchość, nie rozdwajają się. Dobrze się układają i zwiększają optycznie objętość, są sypkie ale
nie elektryzują się. Coś, czego nie pisze producent, a uważam za duży atut, to ułatwione
rozczesywanie. Po tym szamponie mogę rozczesać włosy bez stosowania dodatkowych
kosmetyków ułatwiających rozczesywanie, co do tej pory było wręcz niemożliwe.

Szampon stosuje się tak, jak
każdy inny tego typu kosmetyk. Niewielką ilość nanosimy na wilgotne włosy i
myjemy, następnie spłukujemy.
Co mogę powiedzieć jeszcze o
szamponie? Jest wydajny, nawet bardzo. Pachnie ładnie, ziołowo, bardzo
przyjemnie. Jestem z niego bardzo zadowolona. Nie miałam jeszcze nigdy takiego
kosmetyku. Włosy wyraźnie są zdrowsze. 

Polecam – prawdziwie naturalny kosmetyk!
A teraz punktacja J.
Opakowanie:  – 5 punktów, schludne, ładne, proste,
zachęcające, ułatwiające dozowanie.
Efekt: bardzo dobry – 5 punktów. Oceniłabym jeszcze
wyżej.
Cena: 13,50 zł – 5 punktów.
Razem: 15 punktów na 15.

Comments

  1. Urodzianka.pl

    Tego szamponu jeszcze nie znam, a przydałby mi się, niestety mam problem z przetłuszczającymi się włosami. Dziękuje Aniu za polecenie, będę o nim pamiętać przy kolejnych zakupach 🙂

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  2. Monika Haircoaching

    Nie ma w składzie detergentów typu SLS, jednak ma Cocamide Dea dlatego nie poleciłabym osobom ze skórą szczególnie wrażliwą lub alergiczną. Ogólnie jednak skład ziołowy jest w porządku.

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  3. pa2ul

    mi się włosy aż tak nie przetłuszczają, ale przydałby mi się szampon na łupież ! fitomed znam, ale nie miałam okazji nic testować.

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  4. Mama Tosiaczka

    Mam ten sam problem, tzn. przetłuszczające się włosy. Muszę je myć codziennie. Stosowałam różnych środków ale nie pomagały na długo, bo skóra głowy szybko się do nich przyzwyczajała. Może pomyślę nad tym produktem? W końcu co mi szkodzi spróbować?

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  5. Unknown

    Nieźle, tylko zastanawiam się jak to wpłynie na podrażnienia skory głowy. Ostatnio trochę eksperymentowalam z rumiankiem I teraz mam tak wysuszona skórę że nie wiem aż co stosować…

    1. Post
      Author
  6. Inga

    Prababcia opowiadała mi kiedyś o tej roślinie, że wrzucano ją do prania do zapachu po wojnie 😉 co zaś do samego szamponu, nie miałam od nich myjadeł, ale może czas najwyższy kupić 😉

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *