„Dwa, trzy, cztery” Wydawnictwa Widnokrąg – recenzja

Dzisiaj chciałam napisać o książkach, które
bardzo pobudzają wyobraźnię i rozwijają zasób słów oraz mowę naszych pociech. Chodzi
o serię „Dwa, trzy, cztery” Wydawnictwa Widnokrąg. W naszym posiadaniu jest
część ”Słowa i litery”, „Wspólne spacery” oraz „Cyfry i numery”.

„Słowa i litery” w tej książeczce dziecko
uczy się alfabetu, poprzez pobudzające wyobraźnię i ułatwiające zapamiętanie
rysunki. Dodatkowo kilkuwyrazowe zdania, w których wyrazy zaczynają się na
omawianą literę, np. Brzuchate Bobry, Pająk w Pstrokatej Piżamie, czy Jamnik Je
Jajko
J.  Słowa
pojawiające się w książce są niebanalne, czasem wręcz niespotykane, co
znakomicie wzbogaca słownictwo małych czytelników. 
Na końcu książeczki rozpisany jest cały
alfabet.


„Wspólne spacery” to część pozbawiona tekstu
ale za to ze wspaniałymi ilustracjami, np. z parku, placu zabaw, ze sklepu
rybnego, mięsnego, cmentarza, czy muzeum. Moi chłopcy z zapałem opowiadają o
rysunkach, znajdujących się szczegółach, zadają pytania i snują własne
opowieści o tym, co się dzieje na kartach książki.

„Cyfry i numery” to książeczka również
pozbawiona tekstu jednak opowieści rysunkowe uzupełnione są o cyfry, wplecione
płynnie w prezentowane historie, np. urodziny, stację paliw, windę, wizytę u
lekarza, czy okulisty. Liczby są umieszczone przypadkowo, na każdej ilustracji,
ale trzeba się dokładnie przyjrzeć rysunkom, bo poukrywały się one np. w
numerze rejestracyjnym, na numerze domu, na przyciskach windy. Tak jak w życiu
można je spotkać wszędzie. Ilustracje bardzo zainteresowały dzieci, które
niemalże z wypiekami opowiadają i wspominają własne doświadczenia.


To książki rozwijające wyobraźnię, uczące
liter i liczb w bardzo interesujący i atrakcyjny dla małych czytelników sposób.
Są bardzo solidnie przygotowane. Wersja tekturkowa, która oprze się działaniu
małych rączek. Bardzo poręczna i dostosowana rozmiarem dla dzieci. Moje dzieci
bardzo polubiły te książeczki i często po nie sięgają. Uważam, że zainteresują
każdego dzieciaka. Moi chłopcy mają trzy lata ale przypadną one do gustu również
młodszym dzieciom. Czterolatkowie i pięciolatkowie też się na pewno nimi
zainteresują.
http://www.wydawnictwo-widnokrag.pl/

Comments

  1. LiliEss

    Książki książeczki szkoda ze ostatnio sięgamy po nie tak rzadko. Maluchom należy czytać jak najwiecej. Zawsze gdy udaje się z wizytą do małego człowieka oprócz zabawki mam dla niej niego książeczkę

    1. Post
      Author
  2. izabella

    Książki wyglądają na naprawdę warte uwagi, a nie słyszałam o nich wcześniej, dziękuję za inspirację! Ujęły mnie zwłaszcza te bez tekstu, faktycznie pozwalają na rozwój wyobraźni! 🙂

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  3. Anonimowy

    Musze sobie koniecznie zapisać te pozycje, już niebawem mnie będzie czekała najważniejsza rola w życiu. Piękne są te ilustracje.
    natalia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *