Odporność dziecka, zdrowie = SAMBUCUS!

Odporność, to coś bardzo ulotne, szczególnie jej
brak widoczny w przypadku dzieci.
Teraz jest taka pora roku, gdzie przeziębienia, wirusy, zapalenia dróg
oddechowych są niemalże na porządku dziennym. Przychodnie, SOR-y są pełne
pacjentów. Postanowiłam więc zaradzić temu problemowi, szczególnie, że moje
dzieci chodzą do przedszkola, a tam infekcje rozwijają się w zawrotnym tempie.

Postawiłam na naturę, chciałam im dać coś uodporniającego i wzmacniającego
organizm.
Wybór na rynku różnych środków jest
spory, więc nie jest prostą sprawą wybrać środek naprawdę dobry, skuteczny i w
przystępnej cenie.

W przypadku moich dzieci to nie jest
proste, szczególnie jeden z synów to niesamowicie wybredne dziecko i rzadko co,
mu odpowiada. Zdecydowałam się więc na syrop, ale nie byle jaki. Jeszcze moja
babcia mówiła o zdrowotnej mocy bzu czarnego, soku z malin i taki środek
wybrałam.

Sambucus dla dzieci, bo o nim jest mowa, to naprawdę
świetny suplement diety, wspierający odporność. Wiem, że tak jest, bo moje
dzieci chodzą cały czas do przedszkola, nie chorują, nie mają nawet kaszlu, czy
kataru. Szczególnie, że ja jestem przeziębiona, do tego stopnia, że rozwinęło
się u mnie ostre zapalenie oskrzeli. Na tej podstawie wnioskuję, że to naprawdę
świetny i skuteczny preparat.


Czym jest Sambucus dla dzieci?
To syrop dla dzieci powyżej 3. roku
życia. Zawiera ekstrakt z bzu czarnego
standaryzowany na 10 – 15% antocyjanów (co daje gwarancję jakości  tego składnika). To właśnie on wspomaga
prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Ponadto, witamina C spełnia wiele korzystnych funkcji w organizmie
człowieka. Pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego,
przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz zwiększa
przyswajanie żelaza. Również znajdujący się cynk wspomaga układ odpornościowy.

Jeśli chodzi o praktyczne uwagi to, co
stanowi ogromny atut syropu Sambucus dla
dzieci, jest bardzo smaczny
, mnie się kojarzy z prawdziwym, słodkawym
sokiem jagodowo-porzeczkowym (oczywiście próbowałam
J). Tutaj potwierdzeniem, że nawet wybredne
dziecko chętnie będzie przyjmowało ten syrop, jest jeden z moich synów, który
sam się go domaga. To dla mnie ogromne zaskoczenie i rekomendacja dla Sambucus,
bo on nigdy, dosłownie nigdy, nie chciał nic brać, żadnych syropów, wszystko
było na siłę, a tutaj chciałby jeszcze. Oczywiście nie bez znaczenia jest
bardzo przyjemny i smakowity zapach.

Za bardzo duży atut syropu Sambucus dla dzieci uważam cenę. W dzisiejszych czasach suplementy potrafią być niesamowicie drogie, a ten suplement
diety ma bardzo przystępną cenę, można go kupić tutaj. Dostępność produktu można sprawdzić na „
ktomalek.pl”.

Z ręką na sercu rekomenduję syrop Sambucus dla dzieci bo jest skuteczny,
smakuje dzieciom i chętnie go przyjmują i jest niedrogi.
Polecam wszystkim!!!

Comments

  1. margolord.pl

    O zdrowie trzeba dbać wiadomo. Uważam jednak, że lepiej zapobiegać niż leczyć.Zwykle wystarczą właściwa dieta i właściwe nawyki fizyczne i mentalne, by uchronić się przed większością chorób 🙂

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  2. Aneta

    U mnie już wiele lat króluje tran. Wiele jest suplementów o podobnym składzie. Tez stosowałam, ale rezultat był różny. Myślę, że gdybym nie stosowało byłoby tak samo. Grunt to zapewnić jak najwięcej w naturalnej postaci witamin, bo są najlepiej wchłanialne. My również mamy soki własnej roboty, np. z aronii i świetnie się spisują.

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  3. Aldona Zakrzewska

    Raczej nigdy nie stosowałam podobnych medykamentów – może dlatego, ze moje dzieciaki rzadko chorowały? Ale wiesz co? Ostatnio czytałam artykuł, że im mniej kąpieli i sterylnej czystości, tym dzieciaki bardziej odporne i zdrowsze. Może coś w tym jest? I jeszcze jedno – ależ ten Twój syn ma rzęsy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *