Mój Wielki Tydzień. Nie ma większej miłości – jak przygotować dziecko do świąt Wielkanocy?

Już niedługo
Wielkanoc, święta, które wiążą się  ze
zwycięstwem dobra nad złem. Zmartwychwstanie, ale czy dzieci wiedzą co się z
tym wiąże? Że nie jest to tylko czas wolny, obżarstwo i lenistwo? Warto
przekazać potomkom pewne wartości, które pozostaną w ich pamięci na długie
lata. Znalazłam idealną pozycję literacką na ten okres, przygotowującą do Świąt
Wielkiejnocy.


To książeczka
o Wielkim Tygodniu, którą można  czytać
nie tylko  w tym okresie  ale również po świętach. Treść, opisuje
kolejne dni tego okresu, niosąc  przekaz
aktualny każdego dnia roku.


To publikacja
przeznaczona dla dzieci. Rozdziały podzielone są na dni Wielkiego Tygodnia. Pierwszy
to Niedziela Palmowa, następne to Triduum Paschalne, na Niedzieli Miłosierdzia
Bożego kończąc. Każdy z rozdziałów ma podtytuł, niosąc treść wartą zapamiętania.
Autorka w tekście odnosi się również do czasów współczesnych. Treści skłaniają nas
do zwrócenia uwagi na innych, problemy, motywują do wzbudzenia empatii. Skąd pochodzi
tradycja mszy świętej? Co oznacza określenie Baranek Boży? Na te i inne pytania
odnajdziemy odpowiedzi, które będą zrozumiałymi dla naszych pociech. Autorka przedstawia
i opisuje Boga, Jezusa jako najlepszych przyjaciół, będących wsparciem i pomocą
w trudnych chwilach. Wiedza na temat Wielkiego Tygodnia uzupełniona jest
cytatami z Pisma Świętego.


Książeczka ma
mały, bardzo poręczny format. Treści uzupełnione są kolorowymi ilustracjami.
Przekazuje nam ważne informacje na temat chrześcijaństwa i wiary. Uważam, że
warto ją podarować dziecku, żeby samodzielnie mogło zrozumieć duchowe
przesłanie tego okresu.

Comments

  1. Old Memoria

    Super, że taka książeczka powstała. Większość dzieci kojarzy Wielkanoc z tym, co promuje telewizja, internet czy reklamy. A przecież najważniejsze jest Zmartwychwstanie.

  2. Natalia Cukier

    Kurczę, pamiętam jak byłam w podstawówce i chciałam się dowiedzieć o co chodzi z każdym dniem Wielkiego Tygodnia po kolei, co się wtedy działo itp. i nikt z dorosłych nie umiał mi wyczerpująco odpowiedzieć, a ja nie miałam internetu żeby sobie sprawdzić 😛 Taka książeczka byłaby wtedy akurat! Fajny pomysł 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *