Dzisiaj w nocy jeden z moich synów nie miał potrzeby snu, tzn. niby chciało się spać ale coś było nie podłodze ze snem. Ne wiem czy się śniło coś strasznego, czy tak po prostu. Ogólnie nie było najgorzej. Ja w półśnie smoczek zapodawałam. W TV na TVN4 jest mój ulubiony serial „Zaklinacz dusz”. Znam te …
Wczoraj wypad do sklepu i oczywiście tego po co pojechaliśmy nie kupiliśmy, najnormalniej zapomnieliśmy. Skleroza nie boli. Dzisiaj, odpukać, bardzo spokojny dzień. Jedyne co mi się przytrafiło to uderzenie w głowę, własnoręcznie laptopem. Wiem, trudno sobie to wyobrazić ale można. Niosłam otwarty, jakoś się wyślizgnął z ręki i dostałam od tyłu. Nie upadł J.
Ja nie wiem jak to działa J. Jeśli jeden bliźniak śpi drugi czuwa i na odwrót. Jedynie w nocy śpią oboje i może powinnam się cieszyć, że robią taki wyjątek J. Wczoraj byliśmy na zakupach. Kupowaliśmy dla dzieciaków mleko i słoiczki. Rachunek nas powalił. Teraz jeszcze będziemy podawać gotowe jedzenie, bo zdobycie ekologicznych składników jest …
Szukając na youtubie znalazłam postać z mojego dzieciństwa J. Nawet już o nim nie pamiętałam – Zając Poziomka.
Wczorajszy dzień był bardzo długi. Jak większość polaków odwiedzaliśmy groby bliskich. Byliśmy na miejscu w średniej wielkości miasteczku, na cmentarzu wiejskim oraz w dużym mieście. Chyba największy sentyment czuję do tej wiejskiej okolicy. Ludzie są mili, tacy bardziej życzliwi, chociaż nie brakowało gości z miast okazujących swoją wyższość nad wiejską społecznością. W mieście, w którym …
Wczoraj miałam maraton zumby. Tak nam instruktorki dały czadu, bo były dwie, że dzisiaj ledwo z łóżka wstałam. W tutejszej galerii była noc zakupów. Jeden ze sklepów z ekskluzywnymi ciuchami zrobił 80% przeceny na ich sporą część. Serce mi krwawiło bo były moje rozmiary ale sprzed ciąży. Obecnie nie wchodziłam w nic. Dzisiaj bez szału. …
Wczoraj znowu ćwiczenia. Mimo że nadal jestem jak ociężały słoń to już trochę sprawniej się ruszam ale jak patrzę na prowadzącą to z sentymentem wspominam czasy kiedy ja byłam taka skoczna. Niestety, nadmiar kilogramów robi swoje. Dzisiaj przyszły zamówione łóżeczka turystyczne. Fajna sprawa. Teraz trochę żałujemy, że od razu nie kupiliśmy takich. Chłopaki teraz ćwiczą …