Pierwsza gra od Wydawnictwa Egmont

Czas wolny, jak go zorganizować? Trudne pytanie. A jeśli chodzi o dzieci, jeszcze trudniejsze. Bo nie chodzi przecież tylko o to żeby się pozbyć malucha i czymś go zająć, a o to, żeby to zajęcie było w jakiś sposób rozwijające. Wydawnictwo Egmont do tej pory oferowała wspaniałe książki, dla dzieci w różnym wieku. Niedawno trafiła do nas nowość i to nie książkowa, mianowicie dwie gry. To seria „Pierwsza gra”.

Pierwsza gra. Zwierzątka ma za zadanie naukę kolorów i kształtów, przy okazji ćwicząc dłonie i palce. W pudełku znajduje się pięć dość dużych kartonowych zwierzątek. Są to: ryba, żółw, motyl, kaczka i biedronka. Przed rozpoczęciem gry ze zwierzątek trzeba wycisnąć figury geometryczne i umieścić je w woreczku. Następnie każdy gracz wybiera jedno zwierzątko i kładzie je przed sobą. Grę zaczyna najmłodsze dziecko, które jako pierwsze losuje z woreczka jedną figurę i umieszcza ją na odpowiedniej (niekoniecznie swojej) planszy. Następnie figury losują kolejni gracze. Wygrywa ten, kto jako pierwszy będzie miał uzupełnioną planszę.

Druga gra – Pierwsza gra. Mniam! – również uczy kolorów, ale także wprowadza podstawy liczenia, zaznajamiając przy okazji z nazwami warzyw i owoców. W pudełku znajdują się kartonowe koszyczki, żetony i kolorowa kostka. Przed rozpoczęciem rozgrywki w każdym koszyczku trzeba umieścić jeden żeton – kartoników z rysunkiem warzywa/owocu w kolorze zgodnym z kolorem koszyka. Gracze po kolei rzucają kostką i zabierają z koszyczków żetony w kolorze jaki pojawił się na kostce. Na jednym z jej boków znajduje się wizerunek robaczka, jeśli graczom uda się go wyrzucić, mogą wziąć żeton z dowolnego koszyka. Gra kończy się, kiedy ostatni gracz zabierze z koszyka ostatni żeton. Dodatkowo dostaje on żeton przedstawiający sok. Wygrywa osoba, która zgromadzi najwięcej żetonów. W instrukcji znajdziecie również opis prostszego wariantu gry, w której nie używamy koszyczków i soku. W tej wersji gracze rzucają kostką i wybierają żetony we wskazanym przez kostkę kolorze. U nas ta gra polegała też na tym aby zbierać do koszyczka określone żetony, zgodnie z kolorem wyrzuconym na kostce.

Gry są interesujące, zajmujące, ale nie zbyt długie i monotonne,  nie nudzą się dziecku.

W każdym pudełku znajduje się także także książka z serii „Akademia Mądrego Dziecka”, które przybliżają dzieciom litery alfabetu.

Tutaj kupisz

Comments

  1. Dawid

    Hej, ja od około 20 roku życia sam zainteresowałem się spędzaniem wolnego czasu, na udoskonalaniu siebie. Do dziś gram w szachy i uczę się języka, pracuję nad poprawą pamięci itp. Widzę różnicę po 20 latach na tle rówieśników, rozumiem że tu chodzi o dzieci ale chce przekazać że nauka w żadnym wieku nie powinna się skończyć 😉 pozdrawiam

  2. Anne 18

    Też do tej pory kojarzyłam to wydawnictwo z książkami, ale to chyba dobrze, że poszerzyli ofertę. Dzieciaki nie będą się nudzić, a rodzice też pewnie są zadowoleni.

  3. Zuzka

    Szukam ostatnio czegoś takiego dla mojej córki. Mimo, że ma 3 lata, to już sie interesuje róznymi grami, a te co mam w domu są dla niej zbyt skomplikowane.

  4. donna

    Cieszę się, że to wydawnictwo się tak rozwija i ma w ofercie gry 🙂 Dzieci chętnie w nie się bawią, widać zainteresowanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *